Dziś odebrałem odbitki z LABU. Wyniki zgodne z moimi prognozami.
Wygrzebałem więc z szafik leciwy skaner [Plustek Rev Scan 19200i, zwany potocznie pomidorem], ale ku mojemu zaskoczeniu w pudełku nie było płytki ze sterownikami.
Rozpocząłem przeszukiwanie sieci. Okazało się, że wiele stron posiadało te sterowniki, jednakże należało pobrać dodatkowy program (sic !), który sprawdzał czy aby to czego szukamy jest tym czego potrzebujemy.
Dodatkowo po instalacji programu w celu pobrania sterownika należało uiścić opłatę rejestracyjna za używanie tego genialnego wynalazku.
Po odwiedzeniu kolejnej wszechwiedzącej strony natknąłem się na ślad sterownika, który [jak się okazało] można było pobrać za darmo. Oczywiście pobrałem go. I już myślałem że operacja zakończy się sukcesem, a tu instalator nie chciał przyjąć numeru seryjnego mojego skanera.
Rozpocząłem, więc poszukiwania informacji na wszelakiego rodzaju forach dyskusyjnych. Na jednym z nich wyczytałem że mój skaner działa poprawnie także pod sterownikami innego modelu skanera marki Plustek. Pobrałem alternatywne sterowniki, zainstalowałem i po restarcie komputera skaner ZADZIAŁAŁ!
Teraz pozostaje mi skalibrować go, wyczyścić szybę i zeskanować odbitki z pleneru.
Jak tylko się z tym uporam zamieszczę efekty mojej pracy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz