Witajcie,
Po pierwsze - Wszystkiego dobrego w nowym roku. Mam nadzieję że po imprezach świąteczno-noworocznych żyjecie i przemieszczacie sie w jednym kawałku ;)
Bloguś trochę zamarł w grudniu, a to z powodu zamieszania świąteczno-noworocznego.
Bieganie za prezentami, jedzeniem i innymi artykułami pierwszej, świątecznej potrzeby.
W między czasie wykończyłem kilka rolek różnorakich materiałów negatywowo-diapozytywowych, kolorowo-monochromatycznych. Przez moje ręce przewinęło się kilka ciekawych artykułów dotyczących pracy w ciemni, obróbki materiałów zaczynając od błon a skończywszy na obróbce papierów tudzież fotografii alternatywnej - van dyke, guma arabska... Mam coraz większą ochotę spróbować i tego odłamu ściemniania ;)
Pod 'nóż' poszły kolejne rolki średniego HP 5+, kilka rolek małoobrazkowego Tri-X 400. W tym także po raz pierwszy dokonałem forsowania negatywu. Obiektem forsowania była małoobrazkowa błona Kodak Tri-X 400 naświetlana jak 1600 - wywoływana w ID-11 1+1 w 20 st C przez 13,5 minuty.
Wyniki są zadowalające. Niestety z przyczyn technicznych, na tą chwilę nie jestem w stanie ich zaprezentować - brak odpowiedniego skanera, może niebawem się to zmieni ..
Czas pomyśleć o własnoręcznym robieniu odbitek ...
To na tyle ...
Pozdrawiam,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz